Polska kolej ma szansę stać się najnowocześniejsza w Europie – wkrótce nawet 350 km/h
Ponad 438 mln pasażerów – kolej bije rekordy
Polska kolej przeżywa prawdziwy renesans. W 2025 roku z jej usług skorzystało 438 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 7,7% w porównaniu z rokiem poprzednim. To najlepszy wynik od ponad 30 lat – jeszcze w 2022 roku przewoźnicy notowali o 100 mln pasażerów mniej. Dynamiczny wzrost liczby podróżnych to efekt konsekwentnej modernizacji infrastruktury, zwiększania liczby połączeń oraz poprawy komfortu jazdy.
Premier Donald Tusk podczas spotkania poświęconego przyszłości kolei podkreślił, że rząd nie zwalnia tempa. – Budujemy najbardziej nowoczesną sieć kolejową na kontynencie – powiedział, przypominając, że w ciągu ostatnich 2,5 roku uruchomiono nowe przystanki i połączenia, a także wyremontowano wiele istniejących tras. Efekty widać gołym okiem: PKP Intercity zwiększyło liczbę codziennych kursów o 130, a przewozy wzrosły o 30%. W 2026 roku spodziewany jest poziom 470 mln podróżnych, a w 2027 roku – nawet 500 mln.
„Budujemy najbardziej nowoczesną sieć kolejową na kontynencie. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku uruchomiliśmy nowe połączenia i przystanki kolejowe oraz wyremontowaliśmy istniejące.”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Rząd stawia sobie za cel, aby kolej stała się najchętniej wybieranym środkiem transportu przez Polaków. Już dziś przewozi ona niemal tyle osób, ile liczy cała Unia Europejska. Docelowo, po zakończeniu wszystkich planowanych inwestycji, roczna liczba pasażerów ma sięgnąć 800 mln.
Zintegrowana Sieć Kolejowa – szansa na skok cywilizacyjny
Kluczowym dokumentem wyznaczającym kierunek rozwoju jest Zintegrowana Sieć Kolejowa, której założenia sięgają 2050 roku. Projekt zakłada budowę 4,7 tys. km nowych linii kolejowych – to ponad dwukrotnie więcej niż przewidywały plany poprzedniego rządu. Z tego 2,7 tys. km stanowić będą linie Kolei Dużych Prędkości, po których pociągi będą mogły rozpędzać się do 350 km/h. – Będziemy mieli najszybszą kolej w Europie, bo Polacy zasługują na to, aby móc się przemieszczać tak, jak robią to Japończycy czy Chińczycy – mówił Premier Tusk.
Oprócz nowych tras planowana jest modernizacja 5,6 tys. km istniejących linii oraz ich cyfryzacja. Na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczono już 100 mld zł – środki te pójdą m.in. na budowę stacji, zakup nowoczesnego taboru oraz wdrożenie inteligentnych systemów sterowania ruchem. Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak podkreślił, że to największy program inwestycyjny w historii polskiej kolei.
„Obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczamy 100 mld zł. To środki na budowę nowych stacji i linii kolejowych, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację.”
Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury
Nowa sieć ma diametralnie skrócić czas podróży. W ramach koncepcji „Polska 100 minut” przejazd z Warszawy do głównych miast wojewódzkich ma trwać około 100 minut. Z kolei „Polska w 3 godziny” zakłada, że w ciągu trzech godzin będzie można pokonać cały kraj. Dzięki temu życie, mieszkanie i praca w mniejszych miejscowościach staną się bardziej atrakcyjne, a dostępność komunikacyjna regionów znacząco wzrośnie.
Rząd przywraca także połączenia do miejscowości, które przez lata były odcięte od kolei. Do końca 2027 roku pociągi wrócą m.in. do Polic, Sokołowa Podlaskiego, Połańca i Stronia Śląskiego. Bezpośrednie połączenie z Warszawą zyska również Łomża.
- 438 mln pasażerów w 2025 roku (wzrost o 7,7%)
- 4,7 tys. km nowych linii, w tym 2,7 tys. km KDP (do 350 km/h)
- 100 mld zł na infrastrukturę kolejową
- 800 mln pasażerów – cel roczny po pełnej realizacji ZSK
- 130 nowych połączeń dziennie PKP Intercity, 30% wzrost przewozów
- Powrót kolei do 5 miejscowości do 2027 r. (Polic, Sokołów Podlaski, Połaniec, Stronie Śląskie, Łomża)
Co z tego będzie dla Olkusza i powiatu olkuskiego?
Mieszkańcy Olkusza i okolic od dawna czekają na poprawę oferty kolejowej. Przez powiat olkuski przebiega linia kolejowa nr 62 (Tunel – Sosnowiec), która obecnie nie jest wykorzystywana w regularnym ruchu pasażerskim – pociągi kursują tylko na odcinku do Bukowna, a dalej ruch jest zawieszony. Plany rządu zakładają rewitalizację takich lokalnych odcinków oraz włączenie każdego powiatu do sieci połączeń dalekobieżnych. Oznacza to, że Olkusz ma realną szansę odzyskać bezpośrednie pociągi do Krakowa, Katowic czy nawet Warszawy.
W ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej modernizowane mają być trasy łączące południe kraju z centrum. Dla mieszkańców powiatu olkuskiego kluczowe będą inwestycje w linie: Kraków – Olkusz – Sławków (obecnie planowana jest jej modernizacja do parametrów umożliwiających ruch pasażerski z prędkością 120 km/h) oraz Warszawa – Radom – Kielce – Olkusz – Katowice, która po wybudowaniu KDP może stać się częścią szybkiego korytarza. Dzięki koncepcji „Polska 100 minut” podróż z Olkusza do stolicy mogłaby zająć niecałe 2 godziny, a do Krakowa – około 30 minut.
Lokalny rynek pracy i edukacja również skorzystają. Wielu olkuszan codziennie dojeżdża do szkół i firm w Krakowie, Katowicach czy Dąbrowie Górniczej. Szybka, komfortowa kolej to alternatywa dla zatłoczonych dróg krajowych nr 94 i S7, a także szansa na ograniczenie zanieczyszczenia powietrza. Rząd deklaruje, że do 2027 roku pojawią się nowe połączenia nawet w mniejszych miejscowościach – to dobra wiadomość dla gmin takich jak Wolbrom, Bukowno czy Klucze, które w przeszłości miały swoje stacje, ale utraciły je w wyniku restrukturyzacji.
Olkusz jako miasto powiatowe może także stać się węzłem przesiadkowym dla okolicznych miejscowości. Planowane jest budowanie centrów komunikacyjnych integrujących kolej z autobusami, co ułatwi dojazd do pociągów nawet z oddalonych wiosek. Jeśli rząd dotrzyma słowa, to za kilka lat z olkuskiego dworca będziemy mogli wsiąść do pociągu jadącego z prędkością 350 km/h i w niecałe 2 godziny być w Warszawie. Czy to marzenie? Coraz bardziej realne.