Czwartek, 30 lipca 2026
Imieniny: Piotr, Julita, Ludmiła

Stefan Kosiór świętował w Olkuszu setne urodziny po życiu pełnym służby i pamięci

Reklamuj sie w tym artykule

W Olkuszu uczczono wyjątkowy jubileusz: 100. urodziny Stefana Kosióra, weterana, którego życiorys splata wojenne doświadczenia, pracę dla lokalnej społeczności i wieloletnią działalność kombatancką.

Stulatka odwiedzili przedstawiciele samorządu, urzędu i organizacji kombatanckich, a z Warszawy nadeszły także oficjalne życzenia. To nie była zwykła uroczystość, lecz symboliczne spotkanie z historią człowieka, który całe życie pozostawał związany z regionem.

Od Strzegowej do Olkusza

Stefan Kosiór przyszedł na świat w 1926 r. w Strzegowej. Jego dzieciństwo i młodość przypadły na czas, który szybko został przerwany przez wojnę. W 1939 r. rozpoczęła się II wojna światowa, a rok później zmarła jego matka. Rodzina zmagała się z niedostatkiem, a gospodarstwo straciło jedyną krowę, zabraną przez okupanta.

Przyszły jubilat podejmował pracę u zamożniejszych rolników, a później został skierowany przez niemiecki Arbeitsamt do fabryki gumy w Wolbromiu. To właśnie tam został włączony do konspiracji i współpracował z Batalionami Chłopskimi. Jak wynika ze wspomnień Stefana Kosióra, przekazywał informacje o niemieckich siłach w Wolbromiu oraz o działającej w okolicy bandzie rabunkowej, a w zabudowaniach rodziny przechowywano broń, co narażało wszystkich domowników na śmierć.

Wojna, służba i niełatwe wspomnienia

Po zakończeniu wojny Stefan Kosiór został powołany do Wojska Polskiego. W 1947 r. brał udział w walkach z Ukraińską Powstańczą Armią w Bieszczadach. W swoich zapiskach po latach opisywał ten okres jako wyjątkowo trudny i niebezpieczny, podkreślając zaminowany teren, gęste lasy i stałe zagrożenie ze strony przeciwnika.

Zadaniem kompanii, w której byłem, było ściganie i walka z ukraińskimi sotniami UPA. Zadanie to było bardzo trudne i niebezpieczne, bo przeciwnik był w terenie górzystym i gęsto zalesionym, a drogi i ścieżki były zaminowane. Wróg był wszędzie, na drzewie, pod drzewem, zamaskowany w gęstym poszyciu leśnym, w bunkrach i ziemiankach, okrutny i niebezpieczny. Rannych żołnierzy dobijał, żywych maltretował…

Stefan Kosiór

Po wojsku nie odsunął się od pracy publicznej. Zajął się spółdzielczością handlową, a następnie administracją lokalną, obejmując stanowiska kierownicze związane z gospodarką komunalną i mieszkaniową. Szczególnie cenił działania na rzecz wsi: budowę szkół i studni, organizację sprzętu dla straży pożarnej oraz elektryfikację rodzinnej miejscowości.

Działalność społeczna, odznaczenia i rodzinne dziedzictwo

Stefan Kosiór rozwijał się także zawodowo, kończąc szkołę spółdzielczą, technikum ekonomiczne i liczne kursy. W okresie PRL należał do Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, a po transformacji ustrojowej działał w Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. Od 2012 r. kierował olkuskim oddziałem tej organizacji jako prezes.

Weteran został uhonorowany wieloma odznaczeniami, w tym Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi, medalem Za Wybitne Zasługi dla Związku Kombatantów, medalem „Wierni Akowskiej Przysiędze” oraz Medalem za Długoletnie Pożycie Małżeńskie. Ma stopień porucznika i uprawnienia kombatanckie z tytułu walk z UPA. Sam jubileusz skłonił go do rodzinnego porównania losów ojca i własnej służby.

Daje mi to zadowolenie, bo ojciec mój jako Legionista walczył pod wodzą marszałka Piłsudskiego z bolszewikami i był w zdobytym Kijowie, a ja również będąc żołnierzem Wojska Polskiego walczyłem z ukraińskimi przestępcami, którzy chcieli tereny wschodnie Polski przyłączyć do Ukrainy.

Stefan Kosiór

Jubileusz ważny dla całej lokalnej społeczności

Urodziny Stefana Kosióra miały wymiar nie tylko prywatny, ale też społeczny. Tacy mieszkańcy przypominają o historii regionu, wojennych stratach i powojennym wysiłku ludzi, którzy odbudowywali codzienne życie w małych miejscowościach. Dla Olkusza to również okazja, by podkreślić ciągłość pamięci między pokoleniami oraz znaczenie środowisk kombatanckich w życiu miasta.

Dostojnego jubilata odwiedzili Roman Piaśnik, kierownictwo Urzędu Stanu Cywilnego i ZUS w Olkuszu, a także delegacje olkuskich struktur Światowego Związku Żołnierzy AK i Związku Żołnierzy Wojska Polskiego. Życzenia przesłał również Prezes Rady Ministrów Donald Tusk. Spotkaniu towarzyszyły upominki i tradycyjne „Dwieście lat!”.

  • Jubilat urodził się w 1926 r. w Strzegowej.
  • W 1947 r. uczestniczył w walkach z UPA w Bieszczadach.
  • Od 2012 r. był prezesem oddziału Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w Olkuszu.
  • Posiadał stopień porucznika i kilka wysokich odznaczeń państwowych oraz kombatanckich.

Jubileusz Stefana Kosióra pokazuje, jak silnie osobiste losy mieszkańców Srebrnego Miasta splatają się z historią Polski. Informacje przekazał Urząd Miasta i Gminy Olkusz.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
EJ

Ewa Jurewicz

Relacjonuje codzienne życie Olkusza: ludzie, inicjatywy i sprawy społeczne – zawsze z uważnością na kontekst i fakty.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!